Wilanów ma najważniejsze atuty, które decydują o mieszkaniowej atrakcyjności danego obszaru – świetny dojazd do centrum Warszawy, kulturowy prestiż, bogactwo lasów i parków, a na dodatek wielkie rezerwy niezagospodarowanych terenów budowlanych o podmiejskim charakterze. Zestawienie takie nie występuje w żadnej innej europejskiej stolicy - nic więc dziwnego, że ceny miejscowych nieruchomości należą do najdroższych w stolicy, a inwestują w nie najczęściej ludzie z kręgów wielkiego biznesu, dyplomacji i sztuki.
Aż do lat 90. ubiegłego stulecia nazwa Wilanów kojarzyła się głównie z pałacowym muzeum, do momentu w którym grupa Prokom Investments zakupiła od Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego 169 ha gruntów na Polach Wilanowskich i rozpoczęła tam jedno z największych przedsięwzięć urbanistycznych w historii nie tylko kraju, ale i całego regionu – budowę Miasteczka Wilanów, praktycznie nowej dzielnicy, w której docelowo ma zamieszkać 40 tys. ludzi. Warto tu dodać, że do tej pory w Wilanowie mieszkało zaledwie 12 tys. osób na obszarze ok. 3700 ha. Daje to najmniejszą warszawską średnią – ok. 350 osób na kilometr kwadratowy. Aż 75 proc. obszaru gminy to tereny zielone, a 140 ha zajmują same zbiorniki i ciągi wodne – jeziora, kanały i rzeki. Wilanów nie ma wyrazistego centrum. Tę rolę spełnia Pałac Wilanowski wraz z otaczającym go parkiem. Tzw. Stary Wilanów to enklawa luksusowych willi, zamieszkałych przez przedstawicieli elit. Większość inwestycji realizowanych jest w Wilanowie Zachodnim, jak wspomniane już Miasteczko Wilanów oraz szereg innych, realizowanych przez takie firmy jak Bouygues Immobilier, B.S.R. Polska czy Hines.
Wilanów jest położony 10 km od centrum Warszawy, na samym końcu Traktu Królewskiego. Można doń dojechać dwiema dużymi arteriami – ulicą Wiertniczą oraz aleją Wilanowską. Do Wilanowa dojeżdża dużo linii autobusowych - do najbliższej stacji metra można dojechać w 5-10 minut, do Portu Lotniczego Okęcie – w 15-20 (jeśli oczywiście nie ma tak częstych na drogach dojazdowych do lotniska korków).